Spadochron i slalom gigant na jednym wyniku: Austria bierze cztery z pięciu tytułów
19. Mistrzostwa Świata FAI w Parachute-Ski zakończyły się 15 marca 2026 r. w St. Johann im Pongau. O medalach zdecydowały dwa przejazdy slalomu giganta i pięć kolejek skoków na celność; oficjalne wyniki nie obejmują szóstej kolejki ani finału.
ZdjęcieW St. Johann im Pongau w austriackim kraju związkowym Salzburg, na stokach Alpendorfu, 15 marca 2026 r. zakończyły się 19. Mistrzostwa Świata FAI w Parachute-Ski. To dwubój, w którym wynik składa się z celności lądowania na spadochronie i czasu dwóch przejazdów slalomu giganta. Austriacy wygrali cztery z pięciu klasyfikacji: kobiet, mężczyzn, juniorów i drużynową.
Medaliści
- kobiety: Sophie Grill (Austria), Magdalena Schenner (Austria), Christina Franz (Szwajcaria)
- mężczyźni: Sebastian Graser (Austria), Reinhold Haibel (Niemcy), Andrin Frei (Szwajcaria)
- juniorzy: Michael Urban (Austria), Ionut Mihnea Rites (Rumunia), Ondrej Zvedelik (Czechy)
- masters: Reinhold Haibel (Niemcy), Anton Gruber (Austria), Stephan Lehner (Szwajcaria)
- drużyny: Austria 1, Szwajcaria 1, Austria 2
Centymetry i sekundy w jednej tabeli
W części spadochronowej czteroosobowe zespoły skaczą z wysokości 1000 m nad celem ustawionym na stoku; FAI podała nachylenie 30 stopni, a przepisy dopuszczają do 35. Biuletyn organizatora przewidywał skoki ze śmigłowca, który zabiera czterech skoczków, czyli cały zespół. Liczy się pierwszy kontakt ciała z podłożem: każdy centymetr od krawędzi środkowego dysku o średnicy 2 cm to punkt karny, lądowanie na dysku daje zero, a pomiar kończy się na 30 cm.
Slalom gigant jedzie się według przepisów Międzynarodowej Federacji Narciarskiej FIS. Zwycięzca każdego przejazdu dostaje zero punktów, a każde pół sekundy straty to punkt, najwyżej 90 za przejazd. Mistrzem zostaje ten, kto zbierze najmniejszą sumę punktów z obu części.
Pięć kolejek zamiast sześciu
Program mistrzostw przewiduje sześć zespołowych kolejek celności i indywidualny finał dla najlepszych. Wyniki podpisane 15 marca przez sędziego głównego Ulfa Tingnerta obejmują jednak pięć kolejek, a w rubrykach szóstej kolejki i finału nie ma not. Przepisy uznają konkurencję za ważną już po dwóch kolejkach celności i jednym przejeździe slalomu.
Mistrzostwa miały za sobą falstart. Według protokołu posiedzenia plenarnego ISC ze stycznia 2026 r. zawody rozgrywane w tym samym miejscu w marcu 2025 r. nie zostały dokończone z powodu złej pogody i przeniesiono je na 13–15 marca 2026 r.
Gdzie rozstrzygnęły się tytuły
Sophie Grill wygrała oba przejazdy slalomu wśród kobiet, więc na stoku nie straciła ani punktu, a w celności zebrała 16 punktów karnych. Najcelniejsza była Magdalena Schenner z 15 punktami, ale 22 punkty ze slalomu dały jej drugie miejsce. Sebastian Graser także wygrał oba przejazdy i z 14 punktami miał najniższą sumę w całych mistrzostwach.
Reinhold Haibel stanął na podium dwa razy: był drugi wśród mężczyzn z 29 punktami i wygrał klasyfikację masters, w której punkty za slalom liczy się względem najszybszego zawodnika tej kategorii. Najmniej punktów w celności wśród mężczyzn miał Rumun Ionut Mihnea Rites, tylko 7 w pięciu skokach, ale 87 punktów straconych na nartach zepchnęło go na 23. miejsce. Wśród juniorów był drugi.
Startowało 44 zawodników, 9 kobiet i 35 mężczyzn, z sześciu państw: Austrii, Niemiec, Szwajcarii, Czech, Włoch i Rumunii, oraz 10 drużyn. Zawodników z Polski w wynikach nie ma. Organizatorami byli klub HSV Red Bull Salzburg i Austriacki Aeroklub, który w 2026 r. obchodzi 125-lecie.
Od ratownictwa do mistrzostw
FAI wywodzi dyscyplinę z górskiego ratownictwa początku lat 50., kiedy nie było wystarczająco mocnych śmigłowców. Sprzęt i narty zrzucano z samolotów, a ratownicy skakali na okrągłych czaszach i musieli wylądować na stoku jak najbliżej swoich nart. Prawdziwych akcji było niewiele, więc obok treningów pojawiły się towarzyskie zawody między krajami, potem Puchar Świata, a od 1987 r. oficjalne mistrzostwa świata FAI.
W zestawieniu medali mistrzostw z lat 1987–2023, do którego odsyła FAI, Austria ma 77 medali, w tym 28 złotych, przed Słowenią z 46. Wyniki z 2026 r. pasują do tego obrazu.