Monika Bekhit wojskową mistrzynią świata w celności lądowania, Polki na podium Pucharu Świata
Na 48. Wojskowych Mistrzostwach Świata w Spadochroniarstwie w słowackim Lučencu Polki zajęły dwa pierwsze miejsca w celności lądowania kobiet. Miesiąc później drużyna wojskowa z Poznania zakończyła sezon Pucharu Świata na trzecim miejscu.
ZdjęcieMjr rez. Monika Bekhit wygrała konkurencję celności lądowania kobiet na 48. Wojskowych Mistrzostwach Świata w Spadochroniarstwie, zawodach Międzynarodowej Rady Sportu Wojskowego (CISM) rozegranych w słowackim Lučencu. W siedmiu kolejkach zebrała łącznie 12 cm. Srebro z wynikiem 14 cm zdobyła kpt. Ewa Wesołowska, a brąz Austriaczka Sophie Grill (16 cm). Obie Polki reprezentują Ośrodek Szkolenia Wysokościowo-Ratowniczego i Spadochronowego (OSWRiS) w Poznaniu. Oficjalne wyniki, podpisane przez sędziego głównego 22 sierpnia 2026 r., opublikowało centrum wyników Międzynarodowej Komisji Spadochronowej FAI.
Medale rozstrzygnęła ostatnia kolejka
W konkurencji startowało 41 zawodniczek. Według relacji „Polski Zbrojnej” przed ostatnią serią prowadziła Chinka Yue Li z 9 cm, Bekhit była druga z 11 cm, a Wesołowska i Chinka Huili Gao miały po 13 cm. Li w ostatnim skoku dopisała sobie 18 cm i wypadła z walki o medale. Obie Polki wylądowały 1 cm od środka, co dało im dwa pierwsze miejsca, a Grill zapewniła sobie brąz bezbłędnym skokiem.
W klasyfikacji drużynowej Polki zajęły piąte miejsce ze 109 pkt, za Chinami, Włochami, Hiszpanią i Koreą Południową. Organizatorzy nie wliczyli do niej ostatniej serii, bo jedna z zawodniczek Korei Południowej nie oddała skoku. „Polska Zbrojna” zwraca uwagę, że właśnie w tej serii Polki uzyskały najlepszy rezultat i z nią miałyby brąz. Bekhit mówiła magazynowi, że bała się anulowania także siódmej kolejki w rywalizacji indywidualnej. „Na szczęście regulamin mistrzostw nie dał podstaw do zmian i to ja mogłam się cieszyć, że w Lučencu odegrano mi Mazurek Dąbrowskiego” – dodała.
Lučenec obie zawodniczki znają z wcześniejszych startów. Na wojskowych mistrzostwach rozegranych tam w 2000 roku Monika Bekhit, wtedy Filipowska, zdobyła srebro, a Ewa Wesołowska, wtedy Rybacka, brąz. Mężczyznom z reprezentacji Wojska Polskiego medale w tym roku nie przypadły. Najlepszy z Polaków, mł. chor. rez. Rafał Zgierski z 2 Pułku Rozpoznawczego w Hrubieszowie, zajął 22. miejsce, a drużyna była 13. wśród 24 zespołów.
Trzy podia w Pucharze Świata
Równolegle trwał cykl Skydive World Cup Series, w Polsce nazywany Pucharem Świata w celności lądowania. W 2026 roku złożyło się na niego sześć zawodów: w Corbas we Francji, w słoweńskim Lesce, w czeskich Strakonicach, we włoskim Belluno, w austriackim Thalgau i w szwajcarskim Locarno. Kobieca drużyna Polish Military Team, wystawiona przez poznański OSWRiS, trzy razy zajęła trzecie miejsce: w Strakonicach w lipcu, w Thalgau 11–13 września, gdzie w klasyfikacji drużyn kobiecych startowały cztery zespoły, i w Locarno 18–20 września.
W finałowych zawodach w Locarno Bekhit zajęła też trzecie miejsce indywidualnie, z wynikiem 10 cm i dwoma lądowaniami w samym środku celu. Wygrała Francuzka Léocadie Ollivier de Pury (5 cm) przed Szwajcarką Ericą Franz (7 cm), a w stawce były 24 zawodniczki. Wśród drużyn kobiecych najlepsze było szwajcarskie Paradodendro ze 102 pkt, drugie włoskie Esercito 2 ze 104 pkt, a Polki zebrały 174 pkt.
Klasyfikację generalną drużyn kobiet wygrało Paradodendro z 1125 pkt przed czeskim zespołem Aeroclub Pilsen (845 pkt). Polki zgromadziły 835 pkt i zajęły trzecie miejsce wśród siedmiu sklasyfikowanych zespołów. Zawody w Locarno nie liczyły się do tej klasyfikacji, co podaje „Polska Zbrojna” i co widać w tabeli cyklu na platformie wyników Airshots, gdzie kolumna Locarno jest pusta. Indywidualnie Bekhit, druga w Strakonicach i trzecia w Locarno, zajęła w cyklu siódme miejsce ze 178 pkt. Cykl wśród kobiet wygrała Ollivier de Pury, zwyciężczyni zawodów we Francji, w Słowenii i w Szwajcarii.
Powrót po ośmiu latach przerwy
Płk rez. Krzysztof Szopiński, przewodniczący Komisji Spadochronowej Aeroklubu Polskiego, powiedział „Polsce Zbrojnej”, że wiele się zmieniło, gdy mjr Bekhit wróciła do skakania po ośmioletniej przerwie. „Osiągnęła więcej niż sama i ktokolwiek inny oczekiwał” – dodał. Rok wcześniej jedyną Polką sklasyfikowaną w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata kobiet była kpt. Wesołowska, dziewiąta.